STRONA GŁÓWNA

O MNIE

PSYCHOTERAPIA

SPOTKANIA PRZEZ SKYPE

REJESTRACJA - CENNIK

DEPRESJA ZIMOWA

ZDALNA POMOC

 

NASZE BŁĘDNE 

PRZEKONANIA

 

PRAWDA O MARIHUANIE

JA REALNE I JA IDEALNE

FORMY POMOCY

POLECAM WYKŁADY

TERAPIA DDA I DDD

PLAN ŻYCIA

WRAŻLIWI

 

 

 

 

 

 

POWRÓT

MENU 

PRACUJĘ

 

PRZEZ SKYPE 

ORAZ W GABINETACH 

 

 

 

 

 

 

 

 

POZNAŃ 

MOGILNO

 

_________________________________

 

Umów się na 1 konsultację 

 

 

Rejestracja 

 

tel. 600 494 057

 

tomaszpsycholog@gmail.com

 

Koszt to 90 zł za 55 minut spotkania w Mogilnie 

 

______________________________

 

Adresy:

 

Skype: tomaszpsycholog

 

 

Poznań 

ul. Sikorskiego 12a

60-355 Poznań

 

Mogilno

ul. B. Chrobrego 11 

88-300 Mogilno

 

NAJCZĘSTSZE PROBLEMY JAKIE ZGŁASZAJĄ DOROSŁE DZIECI ALKOHOLIKÓW

 

 

Potrzebuje pomocy, ponieważ chciałbym się uwolnić się od trudnych relacji rodzinnych        
Potrzebuje pomocy, ponieważ chciałbym naprawić relacje rodzinne  
Chcę się dowiedzieć czegoś więcej o pomocy dla DDA  
Potrzebuje pomocy, bo miewam nastroje depresyjne  
Potrzebuje pomocy bo mam problemy ze zdrowiem i 
lekarz powiedział że to są choroby psychosomatyczne i wymagają terapii  
Chcę nauczyć się rozwiązywania swoich problemów życiowych  
Potrzebuje pomocy, żeby skutecznie stawiać granice innym ludziom, 
którym pozwalam się wykorzystywać  
Potrzebuje pomocy, ponieważ to ja przekraczam granice innych ludzi  
Chcę pomocy ponieważ często czuję złość, wściekłość i nie wiem jak sobie z tym radzić   
Chcę się nauczyć wyrażania uczuć w sposób dobry dla mnie i innych  
Pragnę lepszych związków  
Potrzebuje pomocy, bo nie wiem jak zapełnić pustkę  
Potrzebuje pomocy, ponieważ czuję się samotny  
Chciałbym nawiązać kontakt z innym DDA  
Chcę porozmawiać o tym, że ktoś mnie skrzywdził fizycznie  
Chcę porozmawiać o tym , że byłem wykorzystany seksualnie  
Chcę porozmawiać o tym, że w moim rodzinnym domu była przemoc  
Potrzebuje pomocy, żeby teraz zapobiec przemocy w domu  
Chcę popracować nad tym aby mieć więcej wiary w siebie  
Chcę pomocy, żeby odzyskać poczucie własnej wartości  
Przeżywam żałobę i chciałbym o tym porozmawiać  
Potrzebuje pomocy bo czuję się zagubiony w życiu  
Potrzebuje pomocy bo czuję lęk i niepokój  
Potrzebuję pomocy żeby być lepszym rodzicem  
Chcę porozmawiać o mojej przeszłości  
Potrzebuje pomocy w ustanowieniu priorytetów i celów życiowych  
Chcę się dowiedzieć jak lepiej gospodarować swoim czasem  
Wolałbym, żeby moja terapia była krótka  
Sądzę, że będę potrzebować terapii przez dłuższy czas   
Mój partner jest uzależniony i nie radzę sobie z tym  
Możliwe że ja mam problem z uzależnieniem i chciałbym tym porozmawiać  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DDA TO W NAJSZERSZYM ZNACZENIU DOROSŁE OSOBY, KTÓRE WYCHOWYWAŁY SIĘ W RODZINIE ALKOHOLOWEJ.

 

W węższym znaczeniu Dorosłe Dzieci Alkoholików są to osoby, które

doświadczają problemów związanych z niemożnością uwolnienia się w życiu

dorosłym od efektów doświadczeń dorastania w bliskim otoczeniu osoby

uzależnionej lub nadużywającej alkoholu.

 

Dzieci w rodzinach alkoholowych przeżywają wiele trudnych emocji: wstyd,

poczucie winy, gniew, smutek i strach. Typowymi sposobami radzenia sobie

przez dzieci z rodzin alkoholowych z trudnymi emocjami są m.in. zepchnięcie

uczuć do podświadomości, pomniejszanie ich lub zaprzeczanie,

nierozpoznawanie ich (nienazywanie) i mylenie z myślami.

W życiu dorosłym wspomnienia z okresu dzieciństwa często budzą u DDA lęk,

doznają one smutku i unikają uczucia gniewu. Efektem zmian w reakcjach

emocjonalnych u DDA jest często obronna postawa wobec życia i ludzi. Na

skutek tych przeżyć często doświadczają one problemów w kontaktach z innymi

ludźmi, w budowaniu głębokich związków uczuciowych, w kontakcie z samym

sobą, polegających przede wszystkim na, niezdolności do odczuwania własnych

potrzeb. Często nie potrafią radzić sobie z trudnymi sytuacjami, potrzebują

stałego kontrolowania siebie i innych. Osoby takie mają negatywny obraz

własnej osoby, poczucie własnej nieatrakcyjności, niskie poczucie własnej

wartości z jednoczesnym stawianiem sobie wysokich wymagań, postrzegają

świat jako wrogi, obawiają się odrzucenia i zmian. Typowe dla DDA jest

poczucie zagrożenia, nawet gdy nic złego się nie dzieje oraz poczucie

niedostosowania, negatywnej odmienności.

 

Część osób z DDA choć dość dobrze radzi sobie w  dorosłym życiu, to jednak

jakość tego życia nie jest taka, na jaką zasługują. Nie zdołali się w pełni

odseparować od domu rodzinnego a traumy, które w nim doznali są ciągle

żywe, nawracające. Często cechuje je nadmierna odpowiedzialność i

ograniczone zaufanie w bliskich relacjach z innymi.

Przyczynami uruchamiającymi syndrom DDA są czynniki psychiczne. Należy do

nich głównie chroniczne odrzucenie przez rodziców. Odepchnięcie dziecka

przez alkoholika czy tez osobę współuzależnioną może być tak silnie, że

przeżywane jest w kategoriach cierpienia, co w konsekwencji prowadzi do

stłumienia i wyparcia uczuć, a nawet potrzeb. Typowym problemem jest chaos

i nieprzewidywalność w rodzinie alkoholowej. Silna kontrola lub kompletny

chaos to krańcowe podejścia ujawniane w życiu dorosłym jako reakcja na

doświadczenia zagrożenia i harmideru emocjonalnego w dzieciństwie.

Atmosfera zagrożenia panująca w rodzinie alkoholowej związana jest z

przemocą fizyczną, psychiczną, a czasami i seksualną. Podstawową reakcją

dziecka jest poczucie stałego zagrożenia nawet wtedy, gdy nic się pozornie

nie dzieje. Prowadzi to do zgeneralizowania lęku. Konsekwencją

permanentnego zagrożenia jest wytworzenie się poczucia krzywdy,  którego

większość DDA często nie ma w świadomości. Istotny wpływ na towarzyszce DDA

poczucie braki sensu życia ma brak systemu wartości w systemie rodzinnym,

który często prowadzi do tworzenia się labilnych postaw w tej sferze.

 

Czy DDA potrzebują terapii?

 

Prawdą jest, że nie wszystkie osoby, które wychowywały się w rodzinie

alkoholowej potrzebują terapii. Te osoby, które jej nie potrzebują, nie

starają się za wszelką cenę nie pamiętać przeszłości. Żyją z nią jak z

integralną częścią siebie. Oprócz własnych dyspozycji rozwojowych ważnym

czynnikiem chroniącym jest osoba matki, jej miłość do dziecka i opieka nad

nim pomimo problemów alkoholowych w domu.

 

Te osoby, dla których terapia DDA jest wskazana, starają się wymazać

dzieciństwo ze swojego życiorysu. Idealizują wspomnienia. Są dzielne, robią

karierę, planują swoje życie i kontrolują je niemal obsesyjnie. A kiedy

cokolwiek wymknie się spod kontroli, wpadają w panikę. Pod pozorami

dzielnego, radzącego sobie kryją głęboki smutek, brak zaufania do

wszystkich a nawet do samego siebie, akty autoagresji, które przynoszą

ulgę, bo są karą za noszoną w głębi duszy winę. Często zdarzają się wybuchy

złości, z powodu nieistotnego drobiazgu Te i wiele innych pojawiających się

emocji nieadekwatnych do tego, co dzieje się realnie, są sygnałem, że można

wyrzucić wspomnienia z umysłu, ale nie da się ich usunąć ze sfery emocji.

 

Celem terapii DDA jest pamięć emocjonalna, rodzaj kontaktu ze

wspomnieniami, który pozwoli odreagować to, co zepchnięte poza świadomość,

aby umożliwić kolejny kontakt już bez nadmiarowego przeżywania emocji, aż

do ich wyciszenia, ale beż zamrażania i wypierania. Chodzi w niej o to, aby

dorosłe życie w związku z tym można było oprzeć na świadomych wyborach a

nie - przeniesieniowych reakcjach.

 

Nie wszystkie Dorosłe Dzieci Alkoholików nie pamiętają przeszłości lub

udają, że jej nie pamiętają. Duża grupa osób zgłasza się na terapię, bo

nosi w sobie ból krzywdy i chcąc ten ból złagodzić, pragnie wybaczyć. Są i

tacy, którzy boją, się, że przebaczenie umniejszy znaczenie ich cierpienia,

odbierze mu właściwą rangę, zdeprecjonuje je - i dlatego na terapię się nie

zgłaszają. Przebaczenie nie jest jednak koncepcyjnie celem terapii DDA.

Chodzi o przebaczenie w sensie psychologicznym - bez konotacji winy i kary,

obowiązku i dobrej woli czy zapomnienia krzywd. Wydaje się, że wygodniej, a

na pewno bezpieczniej, w terapii posługiwać się dla określenia możliwego

jej celu, słowami: akceptacja, pojednanie się, rozstanie lub pożegnanie.

 

Rozstanie z dzieciństwem ma być zwieńczeniem procesu terapeutycznego, a

więc w poczuciu pełnej samodzielności i mocy, ma umożliwić uczestnikowi

terapii odnalezienie takiego symbolu, który pozwoli mu poczuć się wolnym.

Symbol ten ma być kluczem czy pomostem do przeniesienia doświadczenia

terapeutycznego w realne życie. Bo celem każdej psychoterapii, a terapii

DDA szczególnie, jest wyposażenie w narzędzia, które poprawią jakość życia

osoby w terapii uczestniczącej. Terapia DDA należy do tych rodzajów

psychoterapii, które trudno potraktować zadaniowo, sztuka dla sztuki czy

jako zaliczenie kolejnej formy poznawania siebie. Wspólnota doświadczeń

osób spotykających się w grupie DDA przy jednoczesnym traktowaniu tych osób

z należytym poszanowaniem ich odrębności i wyjątkowości każdego z tych

pozornie podobnych doświadczeń, jest środkiem w drodze do celu: wyjścia z

labiryntu krzywd, wypartych lub zaprzeczonych uczuć i przeżyć i odzyskanie

prawdziwej wolności. Bo żegnamy się z czymś, aby powitać to, co nowe.

 

Pierwszoplanowym celem terapii jest zapewnienie poczucia bezpieczeństwa

oraz ochronienie klienta przed wystawieniem na zbyt wysoki dla niego poziom

rozpaczy. Stopniowe otwieranie przeszłości klienta jest więc procesem, w

którym równoważą się interwencje eksplorujące oraz interwencje

konsolidujące, zapewniające bezpieczeństwo i oparcie w sobie, ale i w

innych osobach. Model terapii zakłada nie tylko przepracowanie traum

przeszłości, ale przede wszystkim wzmocnienie funkcji "Ja". Te wewnętrzne

zasoby są niezwykle ważne, bowiem wielu klientów wymaga wpierw

odpowiedniego wzmocnienia, nim staną się zdolni do przepracowania traum.

 

Potrzeba terapii jest zdrowym objawem i przejawem dojrzałości osoby, która

chce lepiej zrozumieć siebie i rządzące nią mechanizmy. Podczas terapii nie

cofniemy czasu i nie zmienimy przeszłości. Można jednak zrobić wiele w tym

celu, aby przeszłość przestała rządzić naszym życiem. Będąc bardziej

świadomi tego, co wpływa na nasze odczuwanie, myślenie i zachowanie stajemy

się wolni zyskujemy świadomość. Możemy uniknąć zachowań dysfunkcyjnych i

świadomie wybierać te funkcjonalne, tak aby zaprowadzić ład i porządek w

relacjach z bliskimi, stosunku do samego siebie i swoich planach. Możemy

też odkryć głęboko zakopane uczucia i przekonać się ze zdziwieniem, że

nawet te przykre (lęk, smutek, złość) nie są w stanie nas zabić, a wręcz

przeciwnie – pomagają nam bardziej świadomie cieszyć się życiem.

 

 

ZDROWIENIE  DDA

 

Pierwszą przeszkodą są reguły wyniesione z alkoholowego domu , które często DDA powielają w swoim dorosłym życiu : np dosyć typowe przekonanie :


– muszę radzić sobie sam  ( w konsekwencji długo nie szuka się wtedy pomocy) oraz
– nieznajomość bądź lekceważenie swoich uczuć i potrzeb na rzecz różnych racjonalizacji , zaprzeczania, minimalizacji.


Najkrócej ujmując,  nawet po wyprowadzeniu się z alkoholowego domu nadal funkcjonuje zasada – Nie mów, nie czuj , nie ufaj – nie zmieniaj .


Kolejną przeszkodą na drodze do zdrowienia jest lęk przed rozgrzebywaniem przeszłości, lęk przed trudnymi wspomnieniami i silnymi uczuciami. Problem polega jednak na tym, że te uczucia w tobie są , niezależnie od tego czy chcesz je widzieć czy nie.  Ukrywanie tych uczuć pozbawia cię dużej ilości energii życiowej, która musi być skierowana na „przytrzymywanie wieka” aby te uczucia nie wymknęły się spod kontroli . Niestety strategia ta jest nie tylko ograniczająca twoją witalność życiową , ale tez nie do końca skuteczna , bo te uczucia w sytuacjach kojarzących się z przeszłością po prostu niespodziewanie wyskakują jako nagłe ataki złości, lęku, płaczu … Te stare uczucia są jak przysłowiowy trup w szafie, który wypada z niej w najmniej właściwym momencie.  No i udawanie, że tego trupa tam nie ma, sam przyznasz,  że zdrowe nie jest.


Oczywiście siła tych niechcianych emocji powoduje, że DDA podchodzi do swoich emocji z jeszcze większą nieufnością , jako do czynników utrudniających życie – oczywiście w ten sposób odcina się do emocji, które stoją na straży zdrowego dbania o siebie.
Terapia , szczególnie na początku służy wyrażeniu i odreagowaniu tych skrywanych uczuć w sposób stopniowy, bezpieczny i kontrolowany.  Lepiej to zrobić na terapii niż w niekontrolowany sposób np wobec swoich bliskich .


Następna przeszkoda z jaką trzeba się często zmierzyć to
lojalność i poczucie winy wobec rodziny pochodzenia. Zdrowienie DDA łączy się z zaprzestaniem nieustającego ratowania  alkoholika i osoby współuzależnionej oraz pozwolenia im aby wzięli /bądź nie wzięli odpowiedzialności za kształt swojego życia.  Taka   postawa może nieść dla rodziny ozdrowieńczy impuls, aby sami zaczęli szukać konstruktywnych zmian w miejsce  ciągłego narzekania, oskarżania i powielania starych, raniących  schematów zachowań.  Ale ten optymistyczny scenariusz , że twoje zdrowienie wpłynie równolegle na zdrowienie rodziny – to rzadki scenariusz.  Czasami tak bywa, ale nawet jeżeli tak się zdarzy ,  jest to zazwyczaj poprzedzone oskarżeniami, że łamiesz dotychczasowe reguły gry w rodzinie – prawdopodobnie będziesz wówczas  oskarżany o egoizm , o zdradę rodziny. Możesz doświadczać odtrącenia, wykluczenia bądź złości ze strony rodziny.


Kiedy DDA podejmuje terapię zaczyna wsłuchiwać sie w swoje uczucia i potrzeby i brać je pod uwagę przy podejmowaniu różnych decyzji.  Zaczyna coraz częściej myśleć, że ma prawo dbać o siebie, ma prawo wyrażać swoje zdanie ( bez agresji) , ma prawo odmówić – ale rzadko rodzina alkoholowa przyjmie to ze zrozumieniem. Warto się spodziewać tej przeszkody , chociażby po to aby nie mieć zbyt optymistycznych oczekiwań wobec rodziny, ale również po to aby w okresie prawdopodobnych oskarżeń lub odtrącenia zadbać o system wsparcia  taki jak np mitingi dla DDA , aby przetrwać ten niełatwy okres budowania swojej autonomii i asertywności.  Bez tej pomocy łatwo się dać się wpędzić w poczucie winy i ulec różnym manipulacjom- co może zastopować konstruktywne zajmowanie się sobą.
kolejne utrudniające przekonanie, które wzmacnia próby kontrolowania innych –
Przecież nie mogę zdrowieć sam …  moja rodzina też musi się leczyć !!!
Jeżeli DDA upora sie z krytyką i odtrąceniem , nierzadko bardzo dużo energii poświęca aby rodzina też zaczęła się leczyć.  A gdy energię znowu kieruje na nakłonienie do leczenia , to tej energii zaczyna brakować na własne leczenie. Oczywiście jeżeli rodzina , zachęcona pozytywnymi zmianami DDA – wyraża chęć leczenia i dopytuje jak sobie pomóc – to przekazanie przydatnych informacji jest właściwe. Jeżeli jednak rodzina nie chce leczenia – wówczas  DDA wikła się w walkę, która nikomu tak naprawdę nie służy, zwiększa oskarżenia i niechęć z jednej i drugiej strony. Aby poradzić sobie z tą przeszkodą bardzo przydatne jest przyjęcie kroku pierwszego z mitingów dla rodzin alkoholików – uznanie swojej bezsilności.  Bezsilności wobec tego, że mimo najlepszych chęci nie mamy drugiego człowieka pod kontrolą , że nie możemy mu narzucić kiedy i jak ma zawalczyć o swoje życie.  Początkowo pojęcie bezsilności budzi rozczarowanie i smutek, z czasem jednak przekształca się w pewną pokorę i uznanie wolności drugiego człowieka . Gdy to następuje – DDA odzyskuje mnóstwo energii do zmian we własnym życiu .  Nawiasem mówiąc to nie agitacja i naciskanie ale wlasne pozytywne zmiany są najlepszą rekomendacją podjęcia leczenia .


Z deszczu pod rynnę  czyli


Odgrywanie swojej typowej roli DDA poza domem rodzinnym


Nie wystarczy wyjść ze swojej starej roli wobec alkoholowej rodziny. Uzdrowieniu wymagają też inne relacje w których tkwiłeś od lat na starych zasadach. Część relacji się pogłębi, część ochłodzi – bądź przygotowany na możliwe zmiany.
Szczególnie uważaj zeby starych ról nie odgrywać w grupach, które dla wielu DDA mogą stanowić zastępczy dom , to moga byc grupy typu DDA luba Al-Anon , czasami wspólnoty w Kościele .
Chciałabym zwrócić uwagę na nowe relacje te w grupach wsparcia – docenienie miejsca gdzie jest się rozumianym może paradoksalnie skutkować przesadnym staraniem się aby czegoś nie popsuć , pragnienie bliskości może sprzyjać nadmiernemu  poświęcaniu się i skrywaniu swoich odczuć i myśli . Niektórzy DDA ,  szczególnie ci identyfikujący sie z rolą bohatera, po wycofaniu się z ratownictwa rodziny mogą te same wzorce zachowań zacząć stosować wobec innych członków grupy – stary schemat pomagania z pominięciem siebie aby zyskać przynależność i akceptację , prawdopodobnie  odezwie się  wśród nowych bliskich ci osób. – i chodzi o to żebyś świadomie ten schemat przekraczał.
W tym punkcie zdrowienia ważna jest uczciwość wobec siebie i sprawdzanie jaki motywy kierują Tobą przy pomaganiu . Jezeli grupa DDA , Al-Anon czy inna grupa wsparcia odczuwasz jako Twoją zastępczą rodzinę –  zrób wszystko aby kierować się w niej zdrowymi regułami . Poznasz to między po tym że masz odwagę dawać wyraz swoim prawdziwym uczuciom , że owszem potrafisz kogoś wesprzeć i powiedzieć TAK, ale też potrafisz powiedzieć NIE . Dajesz sobie czas na zastanowienie, aby nie reagować automatycznie według starych wzorców.
Nowa grupa jest miejscem gdzie warto a nawet należy ćwiczyć wychodzenie ze starych ról wyćwiczonych w domu.


Bohater przestaje więc spieszyć z pomoca w sposób nadmiarowy i automatyczny – ale sie zastanawia czy pomóc , ewentualnie ile pomóc. Stara się budować relacje symetryczne , czyli takie w których nie tylko daje ale tez potrafi poprosić o wsparcie i przyjąć je, relacje w których potrafi pokazać swoją słabość a nie tylko siłę.


Buntownik  zamiast negacji i  krytyki uczy się współpracy i wysłuchiwania innych punktów widzenia. Uczy się wyrażać siebie w sposób, który szanuje innych.


Zagubione dziecko ćwiczy odzywanie się bez presji, że trzeba mieć coś ważnego do powiedzenia zeby mieć prawo zabrać głos. Uczy się wyrażać swoje poglądy


A maskotka chociaż dalej ma naturalne poczucie humoru , pozwala mówić sobie i innym o poważnych sprawach gdy sytuacja tego wymaga.


Jeżeli jednak o tym zapomnisz, wkrótce może się okazywać ze wśród nowych ludzi znowu idziesz przez życie w swoich starych butach i znowu czujesz się nieszczęśliwy


Nadmierny idealizm


Znaczna część DDA po ukończonej terapii doświadcza uzasadnionej satysfakcji z wprowadzonych zmian w swoim życiu ale też ulega złudzeniu,  że wykonana praca wystarczy i temat zdrowienia można niejako zamknąć.  Tymczasem życie płynie nadal, przynosi nowe wyzwania a trudne okoliczności sprzyjają powrotowi do starych schematów myślenia i zachowań  – ze zdrowieniem jest trochę jak z ogrodem , chwasty mają tendencje do odrastania, jeżeli ogród nie jest nadal systematycznie doglądany. Oczywiście to doglądanie nie jest już tak intensywne jak na początku prac, ale lepiej o tym nie zapominać. 

 

 

Szczególnie zapraszam osoby z domów w których któryś z rodziców nadużywał alkocholu. 

 

Każdy kto przeszedł terapię dla Dorosłych Dzieci Alkocholików, wie że naprawdę warto się w nią zaangażować. Pomagając sobie w ten sposób zaczynasz patrzeć na siebie oraz ludzi wokół siebie i świat jakbyś narodził(a) się na nowo. Poczujesz się wolny(a) i szczęśliwy(a). Przestaniesz zaniżać swoje możliwości, ustawiać się w kolejkach po najgorsze rzeczy, od wyboru pracy do wyboru partnera życiowego. 

NAJCZĘSTSZE PROBLEMY JAKIE ZGŁASZAJĄ DOROSŁE DZIECI ALKOHOLIKÓW

 

 

Potrzebuje pomocy, ponieważ chciałbym się uwolnić się od trudnych relacji rodzinnych        
Potrzebuje pomocy, ponieważ chciałbym naprawić relacje rodzinne  


Chcę się dowiedzieć czegoś więcej o pomocy dla DDA .
Potrzebuje pomocy, bo miewam nastroje depresyjne . 

Potrzebuje pomocy bo mam problemy ze zdrowiem i lekarz powiedział że to są choroby psychosomatyczne i wymagają terapii.  

Chcę nauczyć się rozwiązywania swoich problemów życiowych  
Potrzebuje pomocy, żeby skutecznie stawiać granice innym ludziom, 
którym pozwalam się wykorzystywać  
Potrzebuje pomocy, ponieważ to ja przekraczam granice innych ludzi  
Chcę pomocy ponieważ często czuję złość, wściekłość i nie wiem jak sobie z tym radzić.   
Chcę się nauczyć wyrażania uczuć w sposób dobry dla mnie i innych  
Pragnę lepszych związków  
Potrzebuje pomocy, bo nie wiem jak zapełnić pustkę . 
Potrzebuje pomocy, ponieważ czuję się samotny  

Chcę porozmawiać o tym, że ktoś mnie skrzywdził fizycznie  
Chcę porozmawiać o tym , że byłem wykorzystany seksualnie  
Chcę porozmawiać o tym, że w moim rodzinnym domu była przemoc  
Potrzebuje pomocy, żeby teraz zapobiec przemocy w domu  
Chcę popracować nad tym aby mieć więcej wiary w siebie  
Chcę pomocy, żeby odzyskać poczucie własnej wartości  
Przeżywam żałobę i chciałbym o tym porozmawiać  
Potrzebuje pomocy bo czuję się zagubiony w życiu  
Potrzebuje pomocy bo czuję lęk i niepokój . 
Potrzebuję pomocy żeby być lepszym rodzicem . 
Chcę porozmawiać o mojej przeszłości  
Potrzebuje pomocy w ustanowieniu priorytetów i celów życiowych . 
Chcę się dowiedzieć jak lepiej gospodarować swoim czasem . 
Wolałbym, żeby moja terapia była krótka . 
Mój partner jest uzależniony i nie radzę sobie z tym . 
Możliwe że ja mam problem z uzależnieniem i chciałbym tym porozmawiać .  

 

PRACUJĘ PRZEZ SKYPE

ORAZ W GABINETACH 

 

POZNAŃ I

MOGILNO

 

_______________________________

 

Umów się na 1 konsultację 

 

Rejestracja 

 

tel 600 494 057

 

tomaszpsycholog@gmail.com

 

koszt inwestycji w siebie to 

 

80 zł za 55 minut spotkania 

 

_______________________________

 

Adresy :

 

Skype : tomaszpsycholog

 

Poznań

ul. Sikorskiego 12a

60-355 Poznań

 

Mogilno

ul B. chrobrego 11

88-300 Mogilno

 

 

 

 

 

 

 

 

ja www

 

polski psycholog

 

Zadzwoń teraz ... 600 494 057